Klub Border Collie

Grupa miłośników border collie podjęła próbę stworzenia klubu rasy pod egidą ZKwP.
Osoby chętne do przystąpienia mogą TUTAJ pobrać deklarację do przystąpienia do klubu.

Deklaracje można wysłać pod adres:

Jolanta Jasienicka
(Klub Border Collie)
ul. Wakacyjna 5
05-510 Czarnów

klubbcpl@gmail.com

Szczegółowe informacje oraz dyskusja na FB>>

Rasa border collie uznawana jest za rasę zdrową, stąd wiele osób wyraża zaskoczenie i niedowierzanie kiedy się dowiadują, że jakiś border zachorował. Ale pojęcie „zdrowa rasa” jest pojęciem względym i nie polega na tym, że bordery w ogóle nie chorują, ale na tym, że wiele innych ras ma dużo większą zachorowalność na przeróżne choroby i na ich tle border collie chorują mało.   

Zdrowotne wymagania hodowlane ISDS oraz ZKwP.

W Polsce funkcjonują dwie główne organizacje zrzeszające hodowców rasy border collie. Pierwsza to ZKwP, FCI (Związek Kynologiczny w Polsce, FCI), gdzie ogólne zasady hodowli border collie nakładają na hodowców jedynie wymagania hodowlane związane z wystawami, liczbą miotów danej suki oraz wiekiem dopuszczającym do hodowli, oraz profil DNA. W ramach niektórych grup ras istnieją dodatkowe wymagania, na przykład u molosów, dodatkowo pies i suka muszą mieć badania na dysplazję bioder (wyniki dopuszczające do  hodowli to HD - A, B, C) oraz zdane testy psychiczne.  Dla rasy border collie takich dodatkowych kryteriów nie ma.

Drugą organizacją zrzeszającą hodowców border collie w Polsce jest KPPP/ISDS (Klub Pracujących Psów Pasterskich, ISDS), gdzie poza ograniczeniami w liczbie miotów u suki hodowlanej wymaga się także badań oczu na CEA u rodziców i w zależności od wyników i rodzaju tych badań, szczenięta z danego skojarzenia są albo rejestrowane bezpośrednio albo dopiero po  wykonaniu badań bezpośrednio szczeniętom.

Zatem wszystkie badania (poza badaniami na CEA u psów z ISDS) które wykonują polscy hodowcy są całkowicie dobrowolne. Dlatego cieszy niezmiernie, że mimo to, niepisanym standardem hodowlanym dla hodowców border collie są badania DNA na CEA, CL, TNS (lub DNA-normal po rodzicach), badania okulistyczne (raz w roku)  oraz badania na dysplazję bioder i łokci.  Wielu hodowców bada także w kierunku mutacji MDR1, OCD barków oraz pracy serca. Poszukując wymarzonego szczeniaka, warto się przyjrzeć badaniom jakie hodowca wykonał.

Typy chorób występujących u BC pod względem dostępnych badań

Choroby, na które istnieją testy DNA

Te choroby, na które istnieją testy DNA pozwalają na całkowite wyeliminowanie pojawiania się chorych osobników (np. CEA, CL, TNS) – wystarczy aby przynajmniej jedno z rodziców miało status DNA normal dla danej jednostki chorobowej.  Dlatego szukając szczenięcia dobrze sprawdzić czy przynajmniej jedno z rodziców jest przebadane (lub jest wolne po rodzicach) na daną chorobę (wyjątkiem jest mutacja genu MDR).   

Ze względu na dostępność tych testów, w bazie nie ma psów z ww. chorobami a ich występowanie jest niezwykle rzadkie. 

Choroby bez testów DNA, których obecność można stwierdzić na podstawie badań

Drugą grupę chorób genetycznie uwarunkowanych, stanowią te, gdzie przynajmniej można wykonać badania potwierdzające, że rodzice szczeniąt nie chorują na daną chorobę, ale z braku testów DNA nieznany jest dokładny status czy dany rodzic jest DNA normal czy jest nosicielem. Z tego powodu każde skojarzenie zdrowych rodziców może dać chore szczenię, a co więcej, wiele chorób, a szczególnie choroby układu ruchu, mają poza czynnikiem genetycznym, także komponent środowiskowy, który dodatkowo komplikuje sprawę i nie pozwala na szybkie zmniejszenie liczby chorych psów.     

Zatem w przypadku wielu chorób oczu, serca, oraz chorób narządu ruchu, w szczególności dysplazji bioder (HD),  łokci (ED) czy OCD barków możemy przebadać rodziców wykonując prześwietlenie, odpowiednie badania oczu, czy badania serca, jednak nie daje to gwarancji zdrowych szczeniąt.  Jest to duży problem, gdyż wiele właścicieli łączy kupno szczeniaka border collie z bardzo ambitnymi planami, bez przygotowania na to co będzie jak te plany legną w gruzach.  Trzeba o tym pamiętać i być przygotowanym nie tylko na sportowca, ale także na możliwość spędzenia następnych 12 lat z psem chorym  np. na dysplazję, a jednoczesnie przed zakupem nalezy się upewnić, że rodzie sa w miarę komplekoswo  przebadni.

Baza danych ma za zadanie pomóc przynajmniej w jakimś niewielkim stopniu w unikaniu skojarzeń gdzie zdrowi rozdzice dają chore szczenięta.

Choroby na które nie ma specjalnych badań

Trzecia grupa jest najbardziej frustrująca w hodowli, gdyż nie ma żadnych badań, które by pozwoly na znaczącą poprawę w kwestii występowania danej choroby w populacji, tj. na znaczące zmniejszenie liczby chorych osobników. Pośród tych chorób jest padaczka,  BCC i EOD. W rasie border collie (w odróżnieniu od wielu innych ras gdzie chorobę można dosyć dobrze kontrolować lekami) padaczka często ma bardzo gwałtowny przebieg, jest często lekoodporna. Życie psa chorego na padaczkę jest pełne cierpienia. 

Taka choroba jak padaczka często ujawnia się w dorosłym życiu, kiedy dany pies czy suka już mają młode. I nie ma możliwości zagwarantować w momencie rozmnażania, że te dane dwa osobniki są zdrowe pod kątem tych chorób, gdyż nie ma na to badań, a choroba ujawnia się nagle bez żadnych wcześniejszych oznak, że cokolwiek jest nie tak. Ponadto podejrzewa się, że sposób dziedziczenia padaczki jest dosyć skomplikowany, gdyż bardzo szeroko zakrojone badania mające na celu znalezienie genu odpowiadającego za tę chorobę nie przyniosły dotychczas rezultatów.   Podobnie jest w przypadku EAOD (Early Adult Onset Deafness) – czyli przedwczesnej utraty słuchu. U takich psów utrata słuchu następuje zazwyczaj w wieku ok. 4 lat  i może się ona ograniczyć do częściowej utraty słuchu, ale może też bardzo szybko postępować kończąc się pełną głuchotą. 

Baza danych ma za zadanie pomóc przynajmniej w jakimś niewielkim stopniu w unikaniu skojarzeń dających chore szczenięta.

Uwagi końcowe

Zatem zanim zdecydujemy się  na zakup psa tej rasy trzeba się liczyć z tym, że nasz szczeniak zamiast być wystawowym czy sportowym „wymiataczem” może zachorować na jakąś chorobę genetyczną, z którą będziemy musieli sobie jakoś radzić, ponieważ nawet przy dołożeniu wszelkich starań przez hodowcę, nie są oni w stanie zupełnie uniknąć problemów zdrowotnych u ich szczeniąt w zakresie chorób, na które nie ma testów DNA. 

Polska Baza Chorób Border Collie ma za swój cel udostępnienie informacji o występujących chorych osobnikach w rasie border collie, w zakresie chorób, na które nie ma testów DNA i ma ona służyć jako narzędzie do podejmowania lepszych decyzji hodowlanych czy wyboru szczenięcia. Dlatego  każdy wpis do bazy jest cenny i może się przyczynić się do poprawy zdrowia populacji polskich borderów.

Maja Wagner-Nawrocka

Gościmy:

Odwiedza nas 29 gości oraz 0 użytkowników.

Zaloguj